Zaczęła się jesień, a rzeczywistość nie zwalnia ani na chwilę. CIA twierdzi, że Rosja szykuje ataki dronami na Francję, Hiszpanię lub Włochy.
Jak pisze Bartosz Hlebowicz, rosyjskie plany mają wynikać m.in. z tego, że rządy tych państw pomagają Ukrainie.
Informację o zagrożeniu ze strony Rosji CIA miała przekazać europejskim rządom niedługo po tym, jak szef agencji John Ratcliffe poleciał do Moskwy 25 sierpnia.
Robert Stefanicki donosi, że zaczyna się nowa wojna między Etiopią a Tigrajem. Rząd Etiopii i partia polityczna kontrolująca jej północną prowincję Tigraj oskarżają się wzajemnie o rozpoczęcie nowych działań ofensywnych. Porozumienie pokojowe z 2022 roku legło w gruzach, a nad regionem zbierają się ciemne chmury.
Premier Donald Tusk wystąpił dziś na wspólnej konferencji prasowej z premierem Bułgarii Rumenem Radewem. Skomentował czwartkowy atak Rosji na Ukrainę. – Znowu musieliśmy ewakuować przejścia graniczne w Hrubieszowie i Dorohusku. Domyślacie się, jakie to powoduje straty i nerwy. Ta sytuacja każe nam bardzo konsekwentnie działać tutaj, w Polsce, współpracować z Ukrainą, ale też ostrzegać Europę i partnerów europejskich, że ten czas jest naprawdę trudny i że trzeba się dobrze przygotować na te najbliższe tygodnie i miesiące. Jesień i zima mogą być rzeczywiście krytyczne – mówił Donald Tusk.
Maciej Czarnecki podsumowuje dla „Wyborczej” obrady ONZ. Co wynika z tej plątaniny obrad, wystąpień i kuluarowych rozmów?
Niedobrze dzieje się nawet w świecie filmu.
Maja Staniszewska pisze, że komedia romantyczna "The Love Hypothesis" naprawdę zagraża szarym komórkom. Czytanie jej tekstu o tej produkcji działa wręcz przeciwnie.