|
|
Nawóz jesienny rozsypuje się raz w roku, więc łatwo zapomnieć, jak to się robiło. Poniżej cała instrukcja, od koszenia do podlania. Wszystko mieści się w jednym popołudniu.
|
|
|
|
|
Zacznij od zebrania liści. Granulki muszą dojść do gleby, a warstwa liści je zatrzyma. Liście leżące na trawie i tak jej szkodzą, bo zaparzają darń i sprzyjają chorobom, więc warto usuwać je na bieżąco przez całą jesień.
|
|
|
|
|
Potem skoś trawnik na 5 cm. Jeśli trawa jest wyraźnie wyższa, schodź stopniowo, bo jednorazowo nie ścina się więcej niż jednej trzeciej wysokości. Mocniejsze cięcie osłabia trawę tuż przed zimą.
|
|
|
|
|
Rozsypuj na suchą trawę. Na mokrych źdźbłach granulki się przyklejają i zamiast spaść na glebę, zostają na liściach. I jeszcze jedno: od poprzedniego nawożenia powinno minąć co najmniej 6 tygodni.
|
|
|
| |