Dlaczego Kosiniak-Kamysz nie leci do Pentagonu?

Wtorek, 22 września 2026
wiceszefowa działu Kraj
32 proc. – tyle osób popiera Donalda Trumpa w najnowszym sondażu Reuters/Ipsos. Tak niskiego wyniku nie miał ani on sam podczas obu swoich kadencji, ani niepopularny pod koniec rządów Joe Biden. Trumpa obciąża przeciągająca się wojna z Iranem, która wywindowała ceny benzyny w całym kraju. Popiera ją tylko co trzeci Amerykanin.

Powoli od Trumpa odwracają się więc najwierniejsi. Nawet sprzyjająca mu dotąd stacja Fox News dołączyła do bojkotu amerykańskich mediów, który rozpoczął się po tym, jak Trump zakazał wstępu do Białego Domu m.in. dziennikarzom CNN i Politico. Odpowiedź prezydenta USA? Postanowił założyć własną stację - Trump TV.

Tymczasem Arabia Saudyjska ponownie uruchomiła strategiczny rurociąg Wschód-Zachód. Dzięki temu może eksportować ropę z pominięciem blokowanej przez Iran Cieśniny Ormuz. Ceny ropy od razu zaczęły spadać.

Trump wciąż chce być tym, który zakończy inną wojnę. Dziś w ONZ wygłosił więc przesłanie dla rosyjskiego przywódcy Władimira Putina: "Zakończ to”.

A dlaczego USA odwołały wizytę Kosiniaka-Kamysza w Pentagonie? W kuluarach krążą różne teorie. Informację podano w ostatniej chwili, dzień przed wylotem szefa MON Stanów. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Amerykanie jako powód podają kolizję z wizytą prezydenta Chin Xi Jinpinga w USA. Ale od razu pojawiły się komentarze ze strony kancelarii, że "tylko prezydent Nawrocki ma otwarte drzwi w Waszyngtonie".

Wtorek przyniósł też kolejne aresztowania w sprawie Zondacrypto. Zatrzymano emerytowanego policjanta, byłego kierownika sekcji do walki z cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Artur K. niedługo po odejściu na emeryturę został zatrudniony w giełdzie kryptowalut BitBay (wcześniejsza nazwa Zondacrypto), gdzie kierował działem bezpieczeństwa.

Z kolei ABW zatrzymało 17-latka, który planował zamach terrorystyczny. Śledczy odkryli w jego domu m.in. broń oraz plany masowych ataków, w tym na szkołę i meczet.
Warto wiedzieć więcej. Nie tylko szybciej. Google pozwala teraz wskazać ulubione źródła wiadomości. Dodaj Wyborcza.pl do swoich źródeł, aby częściej widzieć nasze teksty, gdy szukasz informacji o ważnych wydarzeniach i tematach, które Cię interesują.
TEMAT WIECZORU
TEGO NIE MOŻESZ POMINĄĆ
PUNKT WIDZENIA
O TYM JESZCZE DZISIAJ PISZEMY