Wielkie zadanie dla Europy
– Wszyscy stoimy dziś przed wielkim zadaniem – pełnego zjednoczenia Europy i całego wolnego świata wobec agresji oraz niepewności, w jakiej pogrążył się świat w ostatnich latach. Ta jedność i solidarność są wartościami głęboko zakorzenionymi również w historii – powiedział premier rozpoczynając Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy. Polska jest tegorocznym gospodarzem Ukraine Recovery Conference (URC 2026) - dorocznego spotkania przywódców państw wspierających Ukrainę, a także ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy.
Jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem międzynarodowej konferencji o odbudowie Ukrainy w Gdańsku podpisano sześć umów dla Lwowa. To umowy z firmami i organizacjami z Czech, Litwy, Szwecji, Francji i Niemiec. Warte są ponad 2,5 miliona euro. „Pomimo wszystkiego, co ostatnio próbowano nam narzucić w przestrzeni publicznej, Polska wita nas serdecznie. Dziękuję Gdańskowi i naszym polskim przyjaciołom za gościnność i możliwość rozmowy tutaj o przyszłości Ukrainy razem ze społecznością międzynarodową” – podkreślił mer Lwowa Andrij Sadowyj.
Tymczasem, jak pisze Rusłan Szoszyn, okazuje się, że rosyjska agresja i wojna od 2014 roku radykalnie zmieniły postrzeganie OUN i UPA przez Ukraińców – podczas gdy w 2013 roku tylko 19 proc. oceniało te formacje pozytywnie, dziś jest to już 37 proc., a większość kojarzy UPA z walką ze Związkiem Radzieckim, nie z rzezią wołyńską. Najnowszy sondaż KMIS pokazuje, że 57 proc. Ukraińców uważa, że każdy kraj powinien zachować własną wizję historii bez ingerencji innych państw, a jedynie 1 proc. byłby gotów przyjąć polski punkt widzenia na te wydarzenia.
W ukraińskich podręcznikach szkolnych „tragedia wołyńska” zajmuje zaledwie kilka stron i częściowo tłumaczy działania UPA jako odwet oraz reakcję na plany polityczne wobec zachodniej Ukrainy, podając przy tym niższe liczby ofiar niż polski IPN. Rozmówcy „Rzeczpospolitej” podkreślają, że większość Ukraińców – zwłaszcza z regionów niezwiązanych historycznie z Wołyniem – wychowała się bez wiedzy o tej zbrodni i wciąż dopiero ją odkrywa.