Afera wokół Collegium Humanum sięga 2022 roku, ale na dużą skalę wybuchła dwa lata później, kiedy Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało władze uczelni.
Sprawa stała się polityczno-korupcyjna, a śledczy badają wątki masowego wystawiania dyplomów - szczególnie drogich i prestiżowych MBA - bez faktycznego studiowania lub z uproszczonym trybem zaliczeń, fałszowania dokumentów, korupcji oraz handlu wpływami. To pierwsza tak duża i poważna tego typu historia w Polsce, obejmująca znane nazwiska. Jednym z beneficjentów Collegium Humanum jest obecny prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
Okazuje się jednak, że polscy politycy nie są jedynymi w Europie.W Grecji w połowie kwietnia tego roku Makarios Lazaridis – bliski współpracownik greckiego premiera – został zmuszony do rezygnacji ze stanowiska wiceministra rozwoju wsi i żywności przez wątpliwości wokół jego wykształcenia. Premier Kyriakos Mitsotakis długo uciekał od wyciągnięcia konsekwencji. Ostatecznie sprawa wyraźnie zaszkodziła jego rządowi, którego poparcie, według sondaży, spadło o 2-3 punkty procentowe. Afera uderzyła też w reputację rządzącej Nowej Demokracji, bo zakończyła narrację, że rządzą "najlepsi i najzdolniejsi".
W Rumunii w przeszłości kłopoty mieli też dwaj premierzy – Victor Ponta i Nicolae Ciuca. Zostali oskarżeni o plagiat prac doktorskich, podobnie jak wielu innych ministrów i urzędników. Bohaterem najświeższej sprawy, bo z listopada 2025 roku, jest natomiast Ionut Mosteanu, były już minister obrony. Jako jeden z nielicznych podał się do dymisji po tym, jak gazeta „Libertatea" ujawniła, że kłamał z CV na temat swojego wykształcenia.
W maju piszemy również o podejściu państw członkowskich Unii Europejskiej do umowy z krajami Mercosuru. Handlowe porozumienie zostało oficjalnie podpisane 17 stycznia 2026 roku z Asuncion w Paragwaju. Negocjacje trwały 25 lat. I choć umowa nadal wymaga dalszych etapów ratyfikacji, to część jej założeń zaczęła być tymczasowo wdrażana od 1 maja. Nie wszystkim jednak to się podoba. Polski rząd otwarcie jej się sprzeciwia. Polska była w gronie kilku unijnych państw, które poparły skierowanie do TSUE wniosku o zbadanie zgodności umowy z unijnymi traktatami. We Francji protestujący rolnicy wyjechali ciągnikami pod wieżę Eiffla i Łuk Triumfalny. Austriaccy rolnicy argumentują, że Mercosur zwiększy konkurencję na rynku mięsa, a Grecy obawiają się, na ich stoły trafi niesprawdzona żywność, bo w służbach kontrolnych brakuje pracowników.
W tym miesiącu przyjrzeliśmy się też zasadom zwolnień lekarskich. W Rumunii chorującym życia nie ułatwia biurokracja. W kraju nie ma elektronicznego systemu i dlatego każdy chory, by dostać zwolnienie, musi kilka razy osobiście odwiedzić lekarza. W Hiszpanii i we Francji chorzy nie dostają pieniędzy za trzy pierwsze dni L4. Polska na tym tle jawi się jak państwo o przyjaznych zasadach dla pracowników na chorobowym.
Zapraszamy do lektury tekstów w naszym międzynarodowym projekcie,
którego druga edycja rozpoczęła się w kwietniu tego roku.