Dzień dobry we wtorek 14 kwietnia.
Strategiczna dla polskiej energetyki spółka przenosi siedzibę z Warszawy do Gdańska
Spółka Orlen Neptun, specjalizująca się w budowie i eksploatacji morskich farm wiatrowych na ławicy Odrzańskiej oraz w rejonie Choczewa, potwierdziła zmianę siedziby na Gdańsk. Ta strategiczna decyzja umożliwi lepsze zarządzanie projektami oraz wzmocni pozycję firmy na rynku odnawialnych źródeł energii w regionie.
Decyzję o zmianie lokalizacji centrali ogłosił minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, podczas specjalnej konferencji prasowej w Grupie Przemysłowej Baltica.
Spółka Orlen Neptun jest odpowiedzialna za rozwój morskiej energetyki wiatrowej
Zarządza ona budową pięciu farm wiatrowych. Cztery z nich zlokalizowane są w zachodniej części polskiego wybrzeża, a jedna (Baltica 2) znajduje się na wysokości pomorskiego Choczewa. Warto dodać, że będzie to największa morska farma wiatrowa na polskich wodach Bałtyku. Prąd z morza ma popłynąć w 2027 r. Łączna planowana moc farm to około 5,2 gigawatów.
Tak wielkimi projektami nie da się zarządzać „na odległość”
Tak rząd argumentuje decyzję o relokacji tej spółki.
Siedziba daleko od miejsca inwestycji to nie tylko nie praktyczne, ale również generuje niepotrzebne koszty. Lokalizacja centrali bliżej inwestycji przekłada się również na intensyfikację kontaktów i współpracy z władzami, organami administracji, samorządami oraz mieszkańcami Pomorza. Nie bez znaczenia są także aspekty finansowe, które związane są z lokowaniem centrali spółki na Pomorzu.
Jak popatrzymy na to, co się wydarzyło w kontekście fuzji Orlenu z Lotosem, co się wydarzyło w kontekście Rafinerii Gdańskiej, jaki to miało skutek podatkowy, więc wszystkie te nasze działania to jest w pewnym sensie lizanie ran po tych nieroztropnych, nieuzasadnionych biznesowo decyzjach, których skutki ponosimy do dziś – podkreślał w rozmowie na antenie Radia Gdańsk Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych.
Samorząd województwa pomorskiego od samego początku procesu inwestycyjnego zabiegał o local content
Mowa o tym była choćby w przypadku elektrowni jądrowej, ale również przy rozwijaniu morskiej energetyki jądrowej.
Na Pomorzu nikt nie chce sytuacji, w której wszyscy będą dumni z realizacji inwestycji energetycznych, a jednocześnie lokalni przedsiębiorcy nie będą mieli w nich udziału. Takie inwestycje powinny przynosić trwałe korzyści rozwojowe – zaangażowanie lokalnych firm, tworzenie nowych miejsc pracy oraz skracanie łańcuchów dostaw. Na tym właśnie polega prawdziwa odporność regionu – podkreśla marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.
Warto wspomnieć, że Orlen Neprun to już druga, po Polskich Elektrowniach Jądrowych, strategiczna dla polskiej energetyki spółka, które będzie mieć siedzibę w Trójmieście.
