w Iranie kobiety od dekad są dyskryminowane i prześladowane. Za strój. Za głos. Za kosmyk włosów. Sprzeciw karany jest śmiercią. Ale dziś są zagrożone nie tylko jako kobiety. Są zagrożone jako cywile w eskalującym konflikcie zbrojnym.
Po atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran oraz fali irańskich ataków odwetowych konflikt rozlał się na cały region. Operacje wojskowe obejmują już ponad 10 krajów.
W Iranie:
- zginęły setki cywilów
- zbombardowano szkołę – wśród ofiar były uczennice
- uszkodzono ośrodki medyczne
- ponownie zablokowano internet, odcinając miliony ludzi od informacji i kontaktu z bliskimi
- narastają obawy o bezpieczeństwo tysięcy więźniów – w tym kobiet przetrzymywanych po wcześniejszych represjach.
Międzynarodowe prawo humanitarne istnieje po to, by chronić cywilów. Ale gdy jest łamane – najbardziej cierpią ci, którzy i tak mieli najmniej ochrony. Kobiety w Iranie od lat walczą o prawo do decydowania o sobie. Dziś walczą także o przeżycie podczas wojny. Prawa człowieka są im tak samo potrzebne jak woda i lekarstwa. Bez nich życie w czasie wojny zostaje bez ochrony.
W Dniu Kobiet nie chodzi tylko o symbol. Chodzi o solidarność z kobietami, które żyją pod ostrzałem bomb. Z kobietami, które są torturowane w więzieniach. Z dziewczynkami, które nie wróciły ze szkoły.
Twój 1,5% podatku to nie gest. To realne wsparcie dla działań, które dokumentują zbrodnie, wywierają presję, domagają się odpowiedzialności i ratują życie cywilów. Dowód, że świat nie odwraca wzroku.
Nie pozwól, by ich cierpienie zostało zagłuszone przez politykę i chaos wojny.
Przekaż 1,5%. Pomóż ratować życie cywilów.
KRS 0000110695
Dziś Twoja decyzja może być czyimś dowodem, że świat patrzy.