Cześć Tom,
Chciałem Ci przedstawić metodę, która zawsze odblokuje Twój progres we wspinaniu, jeżeli się zatrzyma.
Skanowanie podstaw
Zanim przejdziemy głębiej do treningu, musisz mieć pewność, czy w tych kategoriach nie dzieją się złe rzeczy:
- Odżywianie
- Sen
Nie mówię, że masz się wszystko robić idealnie, chodzi o to, czy np. nie śpisz 3 godziny albo jesz tylko fast foody. Jeżeli coś jest na takim poziomie, to nawet jak masz idealnie zaplanowany trening, nic z tego nie będzie. Dlatego na początku przeskanuj podstawy. To tak, jakbyś jechał autem bez benzyny, nieważne czym jedziesz, zaraz się zatrzymasz.
Gotowość na trening
Kolejny krok to zadanie sobie pytania, czy rzeczywiście przychodzisz zregenerowany na treningi. Jeżeli idzie Ci dużo gorzej i czujesz zmęczenie w mięśniach przed treningiem, taki trening dużo nie przyniesie. Wtedy chcesz zmniejszyć ilość tego, co robisz w tygodniu.
Główny powód
Najczęstszym powodem braku progresu jest zbyt słaby bodziec. Jeżeli wspinasz się 10 lat i chcesz zwiększyć siłę palców, robiąc jeden trening na chwytotablicy, to nie zadziała, musi być ich więcej. Upewnij się, czy masz przynajmniej 2 treningi ukierunkowane na jedną rzecz, którą chcesz poprawić, i przychodzisz na nie wypoczęty.
Ostateczne rozwiązanie
Może być tak, że po dodaniu większej ilości treningu z poprzedniego kroku będzie tego wszystkiego za dużo i wrócisz do problemów z regeneracją. Istnieją też osoby, które nie robią progresu, jeżeli budują siłę i mają wytrzymałość w planie albo na odwrót.
Wtedy ostatecznym rozwiązaniem jest trening blokowy, czyli w 90% skupiasz się na jednej rzeczy, którą chcesz poprawić, i celujesz w 2-3 treningi w tygodniu.
Dzięki temu regeneracja i bodziec się zgadzają.
Jeżeli chcesz trenować, używając właśnie takich sprawdzonych metod i procesów.
Rozpocznij okres próbny spersonalizowanego planu i coachingu + odbierz bonusy.
Dzięki,
Konrad
ModernClimb